Piotr Szczepanowski drugi we Wrocławiu. “W dniu 27 listopada we Wrocławiu rozpoczął się cykl turniej Oliwex Kids Cup organizowany przez WTA, w którym wziął udział GTT Piotrek Szczepanowski. Nasz zawodnik rozpoczął zmagania turniejowe grając po raz pierwszy w życiu w grupie pomarańczowej (miękkie piłki na 3/4 kortu) na mączce. Pomimo nadmiaru zdenerwowania i chwilowych słabości jego debiut należy zaliczyć do udanych. Grając z mocniejszymi rywalami w grupie Piotrek każdy z setów (w sumie pięć) doprowadzał do remisów, ulegając ostatecznie rywalom w tzw. “decydującym punkcie”, co świadczy o wysokim poziomie rywalizacji. Dla osób spoza najlepszej ósemki zorganizowano turniej pocieszenia, w którym Piotrek nie dał już nikomu żadnych szans. Gładko wygrał z dwoma przeciwnikami nie pozwalając nikomu nawet na uzyskanie choć chwilowej przewagi. W klasyfikacji generalnej do Mastersa w grupie pomarańczowej Piotrek zajął ostatecznie 9 miejsce na 13tu startujących, co jak na debiut jest wynikiem bardzo dobrym. Nasz zawodnik GTT nie zwolnił jednak tempa w grupie czerwonej (gra na małe kara dużą piłką) na twardym korcie, w którym zameldowało się 14tu zawodników. Sportową złość wyładował w grupie tracąc na 2 mecze jedynie 4 punkty a w ćwierćfinale zafundował przeciwnicze “rowerek” czyli 7:0, 7:0. W półfinale ograł trudnego zawodnika z Wrocławia pokazując opanowanie i mądrość gry jakiej nie powstydził by się niejeden dorosły tenisista, wygrywając ostatecznie 7:5, 7:2. W finale spotkał się ze starym znajomym z Lubina Szymkiem Adamczykiem, mającym niesamowite mocne rotowane uderzenia. Mecz ten pełen był emocji, zaciętości i niesamowicie pięknych wymian zadowalając tym wszystkich zebranych widzów. W pierwszym - wygranym 7:2 - secie Piotrek dominował całkowicie na korcie spychając Szymka do obrony agresywnymi atakami oraz świadomym podejmowaniem ryzyka. Również drugi set był pokazem bardzo dobrej postawy naszego zawodnika jednak również Szymek z obrony przeszedł do ataku. Długie wymiany oraz nagłe zwroty akcji w tym secie doprowadziły do remisu 6:6 i o zwycięstwie zadecydował (kolejny raz dla Piotrka) tzw. “decydujący punkt”. Niestety nadmiar zmęczenia turniejowego nie pozwoliły Piotrkowi na odpowiednią koncentrację i z wynikiem w setach 1:1 o wyniku przesądził trzeci set (grany do pięciu punktów). Pomimo bardzo dobrej gry, zaciętości i postawy zmęczenie również zwyciężyło nad Piotrkiem i ostatecznie przegrał go 3:5, zajmując w całym turnieju oraz klasyfikacji generalnej 2-gie miejsce. Jest to kolejny mecz finałowy naszego zawodnika i kolejne drugie miejsce. Bardzo cieszy sukces naszego zawodnika tym bardziej że widać jak dużą pracę i zaangażowanie wkłada na treningach w podnoszeniu swoich możliwości. “Piotrka sukces niewątpliwie bardzo cieszy” - mówi trener Andrzej Kulhawik. “Jestem zadowolony że ciężka praca i zaangażowanie jakie wkłada w treningi przynoszą sukcesy. Piotr pokazał dwie postawy na turnieju. Tą pierwszą gdzie brak opanowania spowodowały chwilowy kryzys i brak wiary we własne umiejętności. I ta druga postawa - prawdziwego sportowcy który przezwyciężył siebie samego i pokazał siebie takiego jakim jest na prawdę - tenisistą z pomysłem na mądrą grę, z dobrą techniką i sportową agresją. Wiemy z trenerem Maciejem nad czym trzeba pracować - zarówno nad jego dobrymi jak i złymi stronami. Cieszę się z jego sukcesu i gratuluję”.